psychodietetyka

Główne grzechy odchudzania

Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego Twoje odchudzanie nie przynosi efektów, których oczekujesz? Często decyzję o zrzuceniu nadprogramowych kilogramów podejmujemy pod wpływem chwili. I nie ma w tym nic złego. Nie zastanawiamy się głębiej nad procesem odchudzania, po prostu zaczynamy się odchudzać i już. Najczęściej korzystamy z gotowych diet znalezionych w internecie bądź “przejmujemy” dietę po koleżance, czytamy wskazówki w mediach społecznościowych. Robimy w swoim życiu rewolucję.

Poznaj główne grzechy, które popełniamy przy redukcji masy ciała:

1. Nie znasz swojego faktycznego zapotrzebowania

Często jest tak, że przeszacowujesz swoje zapotrzebowanie, nie wiesz dokładnie ile kcal spalasz podczas aktywności, ani ile kcal odjąć od całkowitego zapotrzebowania. Bezpiecznie jest odjąć od 150 do 300 kcal, aby uzyskać ujemny bilans kaloryczny. Ważny jest też fakt, że w trakcie utraty masy ciała Twoje zapotrzebowanie może maleć. Zatem może się okazać, że musisz skorygować swoje obliczenia.

Zdarza się także, że spożywasz zbyt mało kalorii, aby przyspieszyć efekty. Co dla Twojego organizmu jest bardzo niekorzystne. Dopada Cię zmęczenie, drażliwość, senność, brak energii, a co gorsza będziesz po prostu głodna. Spadek masy ciała w głębokim deficycie niestety nie będzie pochodził z tkanki tłuszczowej, ale z tkanki mięśniowej. Gdyż głęboki deficyt kaloryczny prowadzi do rozpadu włókien mięśniowych.

2. Stawiasz sobie za wysoko poprzeczkę

Wybierając cel często nie zastanawiasz się czy realnie jesteś w stanie go osiągnąć, czy zasoby, którymi dysponujesz są wystarczające. Rzucasz się na głęboka wodę i co gorsza – wywracasz całe swoje życie do góry nogami. Jakiś czas udaje Ci się to ciągnąć, jednak Twoje zbyt wygórowane oczekiwania względem siebie zaczną Ci ciążyć tak bardzo, że albo porzucisz wszystko i już nic nie robisz, albo tkwisz w błędnym kole odchudzania i pełnej swawoli.

3. Wprowadzasz wszystkie zmiany na raz

Znasz to? “Od poniedziałku dieta! Nigdy więcej nie zjem już słodyczy! Będę jadła tylko fit i super zdrowo! Żadnych pierogów od babci ani serniczka! No i codziennie trening!” I zaczynasz swoje odchudzanie. Wprowadzasz w życie wszystkie zasady. Jesz zgodnie ze swoimi założeniami, ćwiczysz codziennie, zero słodyczy i przekąsek. Gotujesz fit potrawy. Robisz wszystko, czego do tej pory nie robiłaś. Zatem po pewnym czasie zaczynasz czuć się przytłoczona tym wszystkim. Zaczyna Cię to wkurzać, a poziom frustracji wzrasta z każdym dniem. No i pewnego dnia rzucasz wszystko, żebyś mogła w końcu odetchnąć z ulgą.

4. Stosujesz modne diety, detoxy lub głodówki

Aby efekty odchudzania były trwałe konieczne jest stosowanie danego sposobu odżywiania przez całe życie. Jeżeli stosujesz “jakąś” dietę tylko do momentu schudnięcia i wracasz do swoich starych nawyków żywieniowych, Twoje efekty odchudzania wyparują równie szybko jak Kizzersy z Biedry. Zmiana nawyków żywieniowych i stylu życia jest kluczem do sukcesu.

5. Masz podejście zero-jedynkowe

Uznajesz, że albo robisz coś w 100% albo nie robisz nic. Więc Twoja dieta musi być w 100% idealna, bo jeśli nie będzie to puszczają Ci wszelkie hamulce. Jeśli założysz, że trening ma być wykonany w 100%, to tylko taki się dla Ciebie liczy, więc albo robisz pełny trening albo nie robisz nic. Takie podejście w perspektywie długoterminowej jest zgubne, bo tak na prawdę liczy się każdy wykonany plan, nawet ten wykonany w 10%. Te 10% zawsze jest lepsze niż 0.

6. Nie wyciągasz wniosków z poprzednich prób odchudzania

Skoro dotąd nie udało Ci się schudnąć, to gdzieś po drodze pojawiły się jakieś przeszkody, które Ci to uniemożliwiły. Nie patrzysz na poprzednie próby odchudzania jak na doświadczenie tylko jak na porażkę. Zatem, widząc tylko porażkę dostrzegasz wyłącznie brak efektu. Ale każda Twoja próba odchudzania to skarbnica wiedzy, która da Ci wskazówki na przyszłość.

7. Eliminujesz zbyt dużo produktów i potraw

Odchudzanie i dieta kojarzy Ci się zapewne z wyrzeczeniami, no bo przecież nie ma takiej opcji na diecie jak lody czy mielony u mamy. Dlatego wszelkie produkty i potrawy wykluczasz naraz ze swojej diety. Prędzej czy później tęsknota za ulubionymi smakami wraca, czasami ze zdwojoną ochotą. W zdrowej diecie jest miejsce na wszystko, bo nie tyjesz od konkretnego produktu tylko od nadmiaru kalorii w diecie.

8. Skupiasz się na tym, co nieistotne

W internecie jest mnóstwo rad dotyczących zdrowej diety i odchudzania, jednak nie wszystkie są istotne. Zatem największą uwagę przykładasz do np. nie łączenia ogórka z pomidorem, nie jedzeniu owoców po 18.00, ilości posiłków czy suplementacji zamiast skupić się na kaloryczności i jakości diety. Liczy się deficyt kaloryczny a nie ilość posiłków czy suple.

9. Nie pozwalasz sobie na popełnianie błędów

Narzucasz na siebie ogromną presję bycia idealną, a jeśli coś Ci się nie uda traktujesz to jako porażkę. Nie traktujesz swoich błędów jako doświadczenia i nie wyciągasz z nich wniosków. Zatem w swoich działaniach zamiast działać na przyczynę, działasz na skutek. Nawet najbardziej doświadczonym osobom zdarzają się błędy, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Ale jeśli wyciągniemy wnioski ze swoich błędów – osiągniemy sukces.

10. Porównujesz się do innych

Zamiast skupić się na sobie, skupiasz się na innych. Swój wygląd czy styl życia odnosisz do innych osób, które uznajesz za autorytet. Analizujesz czyjeś mocne lub słabsze strony, zamiast przeanalizować je u siebie. A jeśli nie będziesz świadoma swoich wad i zalet, nie będziesz w stanie pracować nad wadami ani rozwijać swoich zalet. Zapominasz, że każdy z nas jest inny, różnimy się praktycznie na każdej płaszczyźnie – i to jest piękne. A jeśli chcesz się do kogoś porównywać, to porównuj się do siebie z przeszłości.

Odchudzanie niesie ze sobą szereg zmian w życiu i wymaga pracy. Dlatego daj sobie czas, podejdź do tematu racjonalnie, a Twoje kolejne podejście do odchudzania przyniesie Ci sukces 🙂

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *